Jesteś w:

Home KONKURS Konkurs z okazji premiery książki „Gratulacje z okazji rozwodu! Jak znaleźć szczęście na nowej drodze życia”

Piątek, 18 maja 2012


Konkurs z okazji premiery książki „Gratulacje z okazji rozwodu! Jak znaleźć szczęście na nowej drodze życia”

Być kobietą - Konkursy
Wpisany przez Administrator 29.10.11 Email   


Z okazji premiery książki „Gratulacje z okazji rozwodu! Jak znaleźć szczęście na nowej drodze życia”, nad którą serwis Kobieta.info.pl objął patronat medialny zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania jest 1 z 4 książek Amy Botwinick.

Rozwód jest ciężkim momentem w życiu, w którym niezbędne jest wsparcie najbliższej rodziny i przyjaciół. Zadanie konkursowe polega na napisaniu w jaki sposób pomóc przetrwać te trudne chwile i wesprzeć osobę bliską w tych ciężkich momentach.

Wasze rady mogą okazać się cennymi wskazówkami dla kobiet, które właśnie są na takim życiowym zakręcie losu, a także dla ich bliskich, którzy bardzo chcieliby im pomóc jednak nie mają pomysłu na to jak to zrobić.

Aby wziąć udział w konkursie zarejestruj się w naszym serwisie i w komentarzu do tego artykułu umieść swoją wypowiedź jako zalogowany użytkownik.

Spośród wszystkich wypowiedzi, redakcja nagrodzi te najbardziej wartościowe.

UWAGA: Pod uwagę bierzemy wyłącznie komentarze dodane jako zarejestrowany użytkownik.

Konkurs trwa od 29.10.2011 do 29.11.2011

KONKURS ZAKOŃCZONY

Nagrody wędrują do Nikity, Aleksandry, wiewiorczak i Ma_niusia.  Zwycięzców prosimy o przesłanie adresów korespondencyjnych na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim za udział!

 SłabyŚwietnyOcena ogólna:  
Poprawiony: czwartek, 08 grudnia 2011 11:17
 

Komentarze

 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: Maria |30.10.2011 15:10
Rozwód jest dla kobiety smutnym przeżyciem. Jest utratą ale jednocześnie wyzwoleniem, nowym etapem w życiu. Ze smutkiem i bólem i tak każda kobieta po rozwodzie musi uporać się sama. Najbliżsi powinni znależć czas aby wysłuchać, pomóc, doradzić, zaprosić na piknik lub spacer na łono natury. Nic tak nie pomaga jak spacer i praca na działce aby tylko kobieta nie przebywała sama ze swoimi myślami w czterech ścianach bo to prowadzi do depresji i otyłości.
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: orzeszekfelix |02.11.2011 13:20
Przede wszystkim kobieta po rozwodzie (ub tez w trakcie) nie moze miec zbyt duzo czasu na rozmyslanie. Ja bardzo czesto odwiedzalam bliska osobe, ktora byla w takiej sytuacji, rozmawialam, zabieralam na zakupy, do kina. Warto pomyslec tez o zorganizowaniu wyjazdu- nic tak nie oczyszcza umyslu jak nowe widoki- gory/moze, albo chociaz weekend w SPA. Przede wszystkim chodzi o pokazanie przyjemnosci, ktorych nie bylo w zyciu tej osoby przed rozwodem. Pomoglo.
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: wiewiorczak |13.11.2011 17:58
Rozwód jest ciężkim i stresujacym przeżyciem dla kobiety,nie jest to latwe,Kobiecie towrzyszy dużo emocji i nie tylko tych zych bo i dobrych bo przeciez jeśli ona chciaa rozwodu to przynajmniej jest ta satysfakcja ,że kiedyś on musi być.Żal, smutek, ale i poczucie ulgi - te uczucia są nierozerwalnie .Dlatego wczesniej najlepiej się do niego przygotowac i odprężyć wizyta wcześniejsza z adwokatem jest wskazana przeciez mozemy dowiedziec się jakie będa pytania,czym nas zaskoczą na sprawie rozwodowej i jak ona się odbywa.Najwazniejsze jest wsparcie ze strony przyjació czy rodzinny.W samotności ciężko sobie z rozwodem poradzić ,Dlatego wspóne spotkania ,oraz to co lubimy z kolezankami ,chodzenie do kina,na silownie,czy na zakupy wzmocni nas bo nie zostaniemy z tym problemem i smutkami obawami sami dlatego warto sie odtworzyć i przyjąć pomoc przyjació w tych trudnych momentach zycia.Bo wasnie koniec rozwodu jest poczatkiem wlasnie czegosc nowego.Gdy jedne drzwi do szczęścia zamykają się, inne stają przed tobą otworem "
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: Ma_niusia |25.11.2011 13:47
Rozwód jest ciężkim przeżyciem... ale do przeżycia! Oczywiście, wszystko zależy od okoliczności, powodu itd. ale nigdy nie jest lekko i łatwo. Moi rodzice są w trakcie rozwodu. Ja się rozstałam z moim partnerem (ale nie braliśmy ślubu). Znam więc temat prawie z dwóch stron. Nie ma tez uniwersalnej recepty na takie sytuacje. Każdy człowiek jest inny i potrzebuje czego innego w tym okresie. W przypadku moim i mojej mamy ważnych okazało się kilka rad:
- potrzeba mieć się komu wygadać (przyjaciółka, mama, a ja załozyłam blog na którym pisałam, pisałam, pisałam...). Bez oceniania, bez złotych rad. Po prostu wyrzucić to wszystko z siebie.
- potrzeba kjonstruktywnyc h rad i lekko krytycznego spojrzenia (doradzić jak się ubrać, jak zachować się w kwestiach prawno-formalnyc itd.).
- nam najlepiej pomogło rzucenie się w wir zajęć: pracy, spotkań towarzyskich i wreszcie czas na realizacje własnego hobby - ale tak na maksa!
- dużo czasu na oswojenie, pogodzenie, zaakceptowanie, uznanie itd. samego rozwodu.
- wyjazd w nowe miejsce lub przeprowadzka aby "odciąć się" od przeszłości; nowe zainteresowania i pasje.
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: Justyna |27.11.2011 13:56
Rozwód jest bardzo bolesny. Osoba, która tego nie chciała tęskni za swoją drugą połówką, ale musimy pomóc takiej osobie pozwolić na odczuwanie i wyrażanie swojego smutku. Trzeba wesprzeć emocjonalnie taką osobą i utrzymywać z nią kontakt, aby nie zapomniała, że ma wokół kochające osoby. Myślę, że należy także przebaczyć, bo bez tego nie zazna się spokoju, to chyba jeden z najtrudniejszyc h procesów, jakie przyjdzie takiej osobie przejść. Nie można pozwolić na to, aby się odizolowała od świata, z czasem powinniśmy przekonać ją, aby zaczęła robić to, co lubi, na co przedtem nie miała czasu, może ma pasje, których nie mogła wcześniej realizować. Od ludzi wspierających wymagałabym przede wszystkim umiejętności słuchania, a czasem po prostu ramienia, na którym wesprze się ta osoba. I pamiętajmy, że rozwód wcale nie musimy oznaczać końca, wręcz przeciwnie, może być początkiem nowego, fascynującego życia.
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: Aleksandra |28.11.2011 14:41
Niestety, mogłam z bliska patrzeć na cierpienie bliskiej mi osoby w takiej właśnie sytuacji, którą znam niejako od podszewki, bo dotyczy moich rodziców. Mama długo cierpiała i wiem, że nadal cierpi, mimo że czas upływa. Rozwód jest czymś niezwykle trudnym i nie ma jednej złotej rady czy metody na wsparcie tej osoby, która przez rozwód właśnie przechodzi. Moim zdaniem jednak najważniejsza jest obecność przy tej osobie, gwarancja bliskości, zapewnienie o swoim wsparciu. Należy drugą osobę utwierdzać w przekonaniu, że jest kimś wartościowym. Ważne jest, by nie pozwolić na poczucie winy (gdy jest ono nieuzasadnione) .
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń +1 Ogółem # Dodany przez: Nikita |28.11.2011 23:42
Rozwód, a więc zakończenie sformalizowaneg o związku to przeważnie rzecz obciążona kosztami psychologicznym i. Dotyczy to szczególnie kobiet, jako mądrzejszych, a więc wrażliwszych. Rozpad związku malżeńskiego niesie wiele myśli, refleksji i wspomnień. Przecież to malżeństwo mialo być "tym". Tym do końca...

Zatem pojawiają się pesymistyczne myśli. Że coś (znów) nie wyszlo, że teraz czeka już tylko samotność. No i te pytania od rodziny, znajomych, sąsiadów o męża... Na samą myśl o rozwodzie wielu robi się niedobrze, choć przekonanie o tym, że nie jest się szczęśliwy w związku malżeńskim uroslo już w nie mala haldę. I trudno jest uwierzyć w to, że po ogloszeniu rozwodu przez sąd "w imieniu Rzeczypospolite j Polskiej" może rozpocząć się nowe, lepsze życie. Gdzie partner jest rzeczywiście partnerem, a nie obojętnym draniem, katem, pijakiem, zimnym nalogowym zdradzajacym.

Często nie ma co dalej się męczyć z kimś, kto nas rani lub przestalo mu na nas zależeć a nie rokuje na zmianę, poprawę. Życie ma się jedno.

Jak już zostalo powiedziane, to ciężki życiowe wybory o wielkich skutkach. Ale... najczęściej warto zdobyć się na wysilek ich dokonania. I tu, w tych ciężkich chwilach warto, by towarzyszyli nam najbliżsi, najbardziej zaufaniu ludzie - rodzice, dzieci, przyjaciele. Każdy musi znaleźć sobie stalego powiernika, towarzysza drogi po rozwodowym bruku. Takiego, do którego może zadzwonić o każdej porze dnia i nocy z pewnością, że uzyska opinię, radę lub po prostu zostanie wysuchany. Osoba taka zabierze będącą na rozwodowej ścieżce kobietę na zakupy, do kina, na drinka, do kosmetyczki czy fryzjera, etc. Podaruje jej ciekawą książkę czy nową pytę. Towarzysz tego rozwodu będzie trzyma rękę na pulsie, wzmacnia suszność podjętej decyzji. Będzie ambasadorem nowego życia, mecenasem nowego rozdania. Musi trwać. Jeśli trzeba pomóć w znalezieniu prawnika czy psychologa. Jego glowne zadanie to po prostu być!

Najwiekszy problem towarzysze rozwodowej drogi, a więc wspóluczestnicz acy w rozwodzie mają z "nosicielkami" syndromu ofiary. Kobietom tym najtrudniej bylo bowiem podjąć decyzje o rozwodzie, choć patrząc z dystansu, najbardziej powinny. Często jednak zwlekaly z decyzja o rozwodzie lub ze zlożeniem pozwu rozwodowego. I znosily niczym męczennice cale okresy przemocy fizycznej i psychicznej. Byly bite, poniewierane, kontrolowane i swego rodzaju ubezwlasnowolni one. I one przyzwyczaily się do swego losu, każdy czyn przeciwko nim dokonany przez męża dawno już wybaczyly. Usprawiedliwily swoich oprawców nierzadko bzdurnymi, nielogicznymi tlumaczeniami.

Kobiety "kochające za bardzo" - jak określa to Robin Norwood w swej książce wlasnie pod tytulem: "Kobiety, które kochają za bardzo", to kobiety zachowujące się jak uzależnione od swoich malżonków i to mimo, że ci mogli być największymi lajdakami, katami, oprawcami.

Ale kobieta czuje względem takiego delikwenta poczucie wyrządzonej mu krzywdy ("przecież to ja go zostawiam") i zdaje jej się, że tęskni za nim. Często kobiety takie dają się wmanipulowywać przez toskycznych malżonków. I sami pragną kontaktu z tym, z którym jeszcze niedawno chciayby się rozstawać. Może je choćby zwyzywać telefoniczne, ale one odbierają to jako pozytyw, bo wiedzą, że ich "niezdrowo kochany" ma się dobrze, jest w dobrej formie...

Tu - uwaga! - kobiety, które kochają za bardzo przypominają alkoholików. Są zdolne do dużych klamstw w stosunku do osób, które okazaly im najwięcej wsparcia. Mówią, że nie mają kontaktu ze swoimi mężami, lecz ten kontakt jest, także z inicjatywy poszkodowanych kobiet.

Kobieta myśli, że jej mąż się zmieni. Zmieni się po ślubie... Zmieni się po narodzinach dziecka. Zmieni się, gdy pierworodna(y) pójdzie do szkoly. Ale się nie zmienia. Dalej zanidbuje / pije / bije.

By znaleźć szczęscie na nowej drodze życia potrzeba "pomagacza" - tego towarzysza wspóluczestnicz ącego w calym stadium rozwodowym. Często brak takiej osoby odwodzi kobietę od rozwodu, od wielkie szansy. Bo skoro pojawiają się myśli o rozwodzie, to musi być bardzo źle i nikle szanse. A już po wyjściu z sądowych murów, tuż za rogiem może czekać życie, na które zasugujemy - zdecydowanie lepsze, szczęśliwsze.

Mowa to o tym, że czasem osoba pomagająca innej w rozwodzie musi być nie tylko spowiednikiem, ale i strażnikiem. I pilnować, by jej podopieczna nie popenila kolejnego glupstwa i nie wrócila do męża, który ją bije. Zatem rola owego "pomagacza" nie jest nie tylko latwa, ale i bywa nieprzyjemna z uwagi na potrzebę zachowania pewnego dystansu do zaufania rozwodzącej się kobiety, która postępuje w sposób sabo zdecydowano lub coś po prostu niejasno kręci. To zastosowanie także w przypadku, gdy mąż znalaz sobie inną, np. mlodsza, a porzuconej żonie wraz z otrzymaniem pozwu rozwodowego urodzil się w glowie pomysl blagania męża o opamiętanie lub zasypywanie go poczuciem winy czy też zemsty. Wówczas wizyty w pracy, telefony, SMS-y czy maile stają się obsesją, która nie jest zdrowa i nie sprzyja pogodzeniu się z utratą podmiotu, a więc oddala wizję powrotu do normalnego funkcjonowania.

Osoba pomagająca innej dokończyć etap rozwodu i dać sobie wielką szansę na nowe, lepsze życie musi ciągnąć ją do przodu i nie pozwolić oglądać się wstecz, w to co bylo, bo najczęściej bylo zle. Musi być motywatorem, motorem napędowym. Uosobionym dodaniem otuchy, spersonalizowan ą nadzieją na lepsze jutro.

Rozwód to nie koniec świata. Czasem malżeństwo, które zamykane jest poprzez rozwód bylo dobrym doświadczeniem, negatywną lekcją. Warto tu przytoczyć może komuna, może truizm, iż co nas nie zabije, to nas wzmocni. Z papierkiem rozwodowym w ręku można być naprawdę silniejszą.

I wówczas dobrze, gdy wspierająca urządzi jakąś imprezę lub wręczy książkę taką jak ta Amy Botwinick "Gratulacje z okazji rozwodu" ze szczerymi życzeniami wszystkiego najlepszego z okaz rozwodu i tym samym dania sobie szansy na nową, lepszą drogę życia.
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: liidzia |29.11.2011 16:19
Moja historia jest dość niezwykła, a zarazem szalona. Koleżanki nazywają ją "rodem z komedii romantycznej". Całe życie marzyłam o wyjeździe do Paryża, niestety mąż sknera odkładał każdy grosz, nie wiadomo po co, bo trudności z utrzymaniem jako tako nie mieliśmy ani też na nic szczególnego nie zbieraliśmy. Tak więc za czasów małżeństwa, jeśli chodzi o wycieczkę, musiałam obejść się smakiem. Dlatego też zaraz po rozwodzie, choć wydarzenie to, nie należało do najłatwiejszych w moim życiu, zaczęłyśmy planować z przyjaciółką upragniony wyjazd do Paryża. Na siłę szukałam czegoś, co mogłoby mi poprawić nastrój, a Paryż był strzałem w dziesiątkę! Nigdy nie pomyślałabym, że poznam tam miłość swojego życia... Zacznijmy od początku. Wybrałyśmy się z przyjaciółką na wycieczkę. W planach miałyśmy wieżę Eiffla, Luwr, Łuk Triumfalny i inne miejsca, bez których wizyta w Paryżu nie miałaby sensu. Paryż - najromantycznie jsze miasto, więc nie obeszło się bez wymysłów naszej wybujałej wyobraźni. Wybrałyśmy się na podróż statkiem, który przepływa pod mostem zakochanych. Przepływając pod mostem, osoby, które siedzą na statku obok siebie, powinny się pocałować. Wtedy przepowiada to miłość na całe życie. Wiedziałyśmy o tych "paryskich zabobonach" i pomyślałyśmy: co nam szkodzi? Celowo usiadłyśmy osobno i wyczekiwałyśmy przystojnego księcia na białym koniu. Niestety nikt taki się nie pojawiał. Pierwsza z gry odpadła przyjaciółka - dosiadła się do niej starsza pani, która raczej nie przypominała przystojnego młodzieńca i nie przygnała na białym koniu. Ja czekałam dalej, ale jak na złość nikt nie chciał się dosiąść. Kiedy już całkiem zrezygnowałam, usłyszałam głos pewnego mężczyzny, który zapytał czy obok jest wolne. Nie był księciem i nie przyjechał na białym rumaku, ale był niezły. Po chwili odpłynęliśmy od brzegu. Kiedy przepływaliśmy pod mostem stało się coś cudownego. To, co wyobrażałyśmy sobie z przyjaciółką stało się rzeczywistością . Przystojny sąsiad pocałował mnie, a kiedy chciał przeprosić, chociaż tak naprawdę nie miał za co, okazało się, że jest Polakiem. Dalszą część wycieczki spędziliśmy już we trójkę i chyba nie muszę mówić, że z nieznajomym sąsiadem ze statku jesteśmy teraz małżeństwem?
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: aiga91 |29.11.2011 16:23
Ciężko jest dawać rady w jaki sposób można komuś pomóc w czasie rozwodu. Każdy inaczej reaguje na tą sytuację, dla jednych jest to koniec świata, dla innych wręcz przeciwnie- początek czegoś wspaniałego. Uważam jednak, że zarówno osoby płaczące jak i cieszące się z rozwodu potrzebują jakiegoś wsparcia i pomocy w większym lub mniejszym stopniu. Główną i najważniejszą chyba zasadą jest nie zostawianie takiej osoby samej sobie. Osoba dla kótej jest to tragiczne doświadczenie potrzebuje napewno zainteresowania , uwagi i ciepła. Trzeba z nią spędzać czas, wychodzić na spacery,do kina. Nalezy to jednak robić w sposób delikatny, aby nie poczuła się jak ofiara losu nad którą ktoś się lituje.
Jednak zdarzają się osoby które bardzo się cieszą z rozwodu. Według mnie one też potrzebują wsparcia i pomocy, aby się nie pogubić w nowej sytuacji. Nadmierna euforia może prowadzić do naprawdę głupich kroków. Trzeba wtedy stać blisko i w razie potrzeby wylać przysłowiowy kubeł wody na głowę, aby bliska nam osoba w porę się opamiętała.
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: Ma_niusia |07.12.2011 15:24
Gratuluję wygranej, tylko w treści konkursu jest informacja o 4 książkach a zwycięzców widzę tylko dwóch?
Odpowiedz Cytować
 
 
Oceń 0 Ogółem # Dodany przez: Ma_niusia |08.12.2011 13:00
A jednak i mi się udało :-) Dziękuję i gratuluję pozostałym!
Odpowiedz Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

* - oznacza wymagane pola

KONKURS dla aktywnych!

Zostań naszą recenzentką książek

Zostań naszą recenzentką książek!

Darmowe egzemplarze książek dla Ciebie!

Jeśli lubisz czytać i interesuje Cię co nowego w świecie książek zostań naszą recenzentką...współpraca »

Dla Kobiet

Patronat medialny Kobieta.info.pl

II edycja Rajdu Polski Kobiet

Do sportowej rywalizacji stanie kilkadziesiąt załóg, w składzie których znajdą się m.in. popularne aktorki, piosenkarki, celebrytki i sportowcy.
Sprawdź koniecznie!

Wasze historie


article thumbnailAktywny tryb życia – moja historia

Czterdziestka w mojej wyobraźni zawsze rysowała się jako linia, którą trze  ... 



article thumbnailMoja walka z nadwagą

Jak każda kobieta walczę całe życie z nadwagą, a teraz oczywiście jest to  ... 


Konkursy


article thumbnailKonkurs: Sekrety udanego związku

Podziel się z nami swoją receptą na udany związek. 3 a  ... 



article thumbnailKonkurs: Jak spędzić Dzień Matki?

Wspólny spacer? Wypad do teatru? A może przyjęcie niesp  ... 



article thumbnailKonkurs: Aktywny tryb życia – moja historia

Jeśli pokochałaś sport i czerpiesz radość z regularnej   ... 


reklama

Sponsorzy Kobieta.info.pl

DJ Like Box Right


article thumbnailFestiwal Kobiet już 19 maja 2012 w Traffic Club w Warszawie

20 maja w warszawskim Traffic Clubie na ulicy Brackiej, odbędzie się kolejn  ... 



article thumbnailBlogostan

Dla Sylwii ucieczką od problemów: chłopaka myślącego tylko o zabawie, sz  ... 



article thumbnailZostań naszą recenzentką książek!

Jeśli lubisz czytać i interesuje Cię co nowego w świecie książek zostań  ... 



article thumbnailCórka Kossaka. Wspomnienia o Magdalenie Samozwaniec

Czy Magdalena Samozwaniec zazdrościła talentu swojej starszej siostrze Mari  ... 



article thumbnailPoczet królowych polskich. Powieść i klucz

„Poczet królowych polskich. Powieść i klucz”  to powieść obyczajowa   ... 



article thumbnailBardzo krótka podróż i inne scenariusze filmowe

Scenariusze które zwiera ta książka, są tylko niektórymi z tych, jakie    ... 



article thumbnailPeeling kwasem migdałowym

Zabiegi z wykorzystaniem kwasu migdałowego szczególnie polecane są osobom o  ... 



article thumbnailZwalcz rozszerzone pory

Widoczne pory są udręką kobiet z mieszaną i tłustą cerą. Nieestetyczne   ... 



article thumbnailSposoby na przebarwienia

Nieestetyczne przebarwienia są defektem kosmetycznym, który powstaje na skut  ... 


Nasi eksperci

Zasoby ludzkie

ekspert1

Katarzyna Helena Kowalska

Doświadczony trener biznesu, konsultant, coach oraz mentor. Specjalizuje się w rekrutacji i efektywnej współpracy w zespole.

więcej o ekspercie

Pielęgnacja włosów

ekspert1

Agnieszka Obstawska

Stylista fryzur, specjalista trycholog. Współpracuje z Kliniką Handsome Men. Pogłębia swoje umiejętności poprzez szkolenia Goldwell.

więcej o ekspercie

Wizaż, stylizacja, savoir vivre

ekspert1

Karla Kraft

Wizażystka, Stylistka, Image Creator - specjalistka w zakresie kreowania wizerunku indywidualnego i biznesowego.

więcej o ekspercie

Zdrowie

ekspert1

Lek. med Jerzy Wróbel

Specjalista otolaryngolog - ukończył Wojskową Akademię Medyczną. Zajmuje się zagadnieniami chorób górnych dróg oddechowych od ponad 15 lat.

więcej o ekspercie

Klinika rzucania palenia

Anna Kabat

Anna Kabat

Ekspert w dziedzinie rzucania palenia. Terapeuta metody Allena Carra. Pomaga rzucić palenie osobom prywatnym, gwiazdom telewizji oraz pracownikom firm. Prowadzi klinikę rzucania palenia.

więcej o ekspercie

Wizaż, stylizacja, savoir vivre

ekspert1

Dorota Szcześniak-Kosiorek

Od kilku lat prowadzi szkolenia oraz doradza w zakresie: kompletowania garderoby, doboru kolorów i fasonów ubrań oraz kreowania wizerunku.

więcej o ekspercie

Zdrowe odżywianie

ekspert1

mgr Wojciech Gardocki

Absolwent Wydziału Technologii Żywności, Akademii Rolniczo - Technicznej w Olsztynie.Dyrektor ds. produkcji firmy Green Factory i marki Fit&Easy.

więcej o ekspercie

Magia

ekspert1

Wróżka Izabela

Tarocistka, runistka, numerolog, angelolog. Od kilku lat codziennie prognozuje i analizuje przyszłość za pośrednictwem mantycznych kart i narzędzi magicznych.

więcej o ekspercie

Newsletter

Newsletter kobieta.info.pl