Wtorek, 22 maja 2012
Depresja w czasie ciąży |
| Ciąża i poród - Ciąża | |||
|
|
| « poprzednia | następna » |
|---|
Czterdziestka w mojej wyobraźni zawsze rysowała się jako linia, którą trze ... |
Jak każda kobieta walczę całe życie z nadwagą, a teraz oczywiście jest to ... |
Podziel się z nami swoją receptą na udany związek. 3 a ... |
Wspólny spacer? Wypad do teatru? A może przyjęcie niesp ... |
Jeśli pokochałaś sport i czerpiesz radość z regularnej ... |
Piękna i wzruszająca historia o miłości z przełomu XIX i XX wieku, pełna ... |
"Listy z jeziora" to pełna ciepła i szczególnego uroku prowincjonalnego mi ... |
„Nie wiem, kiedy zasnąłem. Pamiętam tylko przerażającą ciemność nap ... |
Nowe wydanie bestsellerowej powieści polskiej autorki Lidii Witek! Oparta na ... |
Nie ma nic bardziej relaksującego niż gorąca herbata i dobra książka po ... |
Czy towarzyszyło Ci kiedyś poczucie, że życie wymyka Ci się spod kontr ... |
Zabiegi z wykorzystaniem kwasu migdałowego szczególnie polecane są osobom o ... |
Widoczne pory są udręką kobiet z mieszaną i tłustą cerą. Nieestetyczne ... |
Nieestetyczne przebarwienia są defektem kosmetycznym, który powstaje na skut ... |

Doświadczony trener biznesu, konsultant, coach oraz mentor. Specjalizuje się w rekrutacji i efektywnej współpracy w zespole.

Stylista fryzur, specjalista trycholog. Współpracuje z Kliniką Handsome Men. Pogłębia swoje umiejętności poprzez szkolenia Goldwell.

Wizażystka, Stylistka, Image Creator - specjalistka w zakresie kreowania wizerunku indywidualnego i biznesowego.

Specjalista otolaryngolog - ukończył Wojskową Akademię Medyczną. Zajmuje się zagadnieniami chorób górnych dróg oddechowych od ponad 15 lat.

Ekspert w dziedzinie rzucania palenia. Terapeuta metody Allena Carra. Pomaga rzucić palenie osobom prywatnym, gwiazdom telewizji oraz pracownikom firm. Prowadzi klinikę rzucania palenia.

Od kilku lat prowadzi szkolenia oraz doradza w zakresie: kompletowania garderoby, doboru kolorów i fasonów ubrań oraz kreowania wizerunku.

Absolwent Wydziału Technologii Żywności, Akademii Rolniczo - Technicznej w Olsztynie.Dyrektor ds. produkcji firmy Green Factory i marki Fit&Easy.

Tarocistka, runistka, numerolog, angelolog. Od kilku lat codziennie prognozuje i analizuje przyszłość za pośrednictwem mantycznych kart i narzędzi magicznych.
Komentarze
Dlaczego nikt nie wie o twojej ciąży? czy jesteś bardzo młoda?
Co tak naprawdę Cie trapi? Bo chyba nie duży brzuch, bo to nie koniec świata ;-)
Moja ciąża była zagrożona. Co cztery godziny brałam lekarstwa na podtrzymanie. Kilka miesięcy tylko leżałam. Po porodzie okazało się, ze przybyło mi 10 kilo. Tata powiedział mi: "zobaczysz, ktoś cię kiedyś pokocha taką jaka jesteś (bylam samotna mamą)". ja wzięłam się w garść, zaczęłam ćwiczyć w każdej wolnej chwili (a nie było ich dużo) i racjonalnie się odżywiać. Po kilku miesiącach wyglądałam lepiej niż kiedykolwiek. To da się zrobić i nie są to bajki.
Nawet jeśli teraz jesteś w ciężkiej dla ciebie sytuacji to pamiętaj, że czas mija a z każdym dniem będzie lepiej. Świat należny do Ciebie. Trzymaj się ciepło:-)
Najgorsze jest to ze kazdy"pocieszyciel" typu juz nie dlugo i bedziesz miala swojego maluszka tylko mnie dobija. Do tego wszystkiego dochodzi poczucie winy, bo przeciez jestem jego matka i powinnam tryskac szczesciem a nie martwic sie powiekszajacym sie brzuchem. Nie umiem Cie pocieszyc, jedyne co moge powiedziec to ze Cie rozumiem :-)
Mam ogromne poczucie winy wobec mojej małej dziewczynki, że ją zawodzę, nie cieszę się tak jak powinnam.
Wmawiam sobie, że wszystko będzie dobrze, że to minie jak urodzę, ale im dalej w ciąże tym się to wszystko pogłebia.
Mam nadzieję, że jakos sobie z tym poradzę, MUSZĘ bo jak inaczej zadbam o moje dziecko.
Chyba wszystkie MUSIMY w końcu nikt nie obiecywał, że będzie lekko.
Najfajniejsze jest to, że są tam bezpłatne porady psychologiczne. Odpowiadają po kilku dniach, fachowo i na temat.
Jeśli ktoś ma depresję, może zajrzeć na www.afektywni.pl
Magda
POMOCY
!
Każda kobieta boi się nie tylko tych wymienionych, ale także tego, że ich dziecko będzie upośledzone (czego oczywiście nikomu nie życzę, bo to najgorsze nieszczęście, nie chcę wywoływać wilka z lasu!), jeśli chodzi o mnie, właśnie tego się boję najbardziej, może nawet bardziej niż powyższych, za wyjątkiem samotnego macierzyństwa.
Moja matka wychowywała samotnie trójkę dzieci (łącznie ze mną, a jak była ze mną w ciąży, też miała duży stres, pewnie dlatego teraz jestem podatna na stany depresyjne) i boję się, żebym ja, nie daj Boże, nie powtórzyła jej historii...
Podziwiam Iwonkę i Sabcię, że wyszły cało z tej depresji. Co do Pati, na pewno minie Pani ta depresja wkrótce (choć jak patrzę na datę, to myślę, że już Pani urodziła), ale jak czytam wasze historie, także chce mi się płakać, mimo, że w ciąży nie jestem, ale prawdopodobieńs two, że będę wtedy przechodzić przez to samo jest duże. Nawet w zwykłym stanie, mimo młodego wieku (19 lat), też mam stany depresyjne, płaczę bez powodu, złoszczę się, mam ochotę kogoś zabić (zwłaszcza jesienią i w czasie PMS i miesiączki), stale obawiam się, że kogoś stracę, kogoś, na kim mi zależy, ale to już inna sprawa.
W każdym razie, choć mam zupełnie inną sytuację, to wiem, co czujecie. Nie wiem, czy teraz kogoś nie obrażę, ale w wieku 12 lat wyglądałam jak kobieta, która przed chwilą urodziła, jakbym była 3 albo nawet i 4 razy starsza. Brzydka byłam, od tamtego czasu sporo schudłam, teraz już wyglądam lepiej, tak już bardziej na 30-40.
Pozdrawiam i życzę Yetcie, Patuśce, Pati i Viki szybkiego powrotu do zdrowia i, jeśli to możliwe, pogodzenia z partnerem.
Gdybyście chciały ze mną porozmawiać, możecie mnie dodać do znajomych na Facebooku, moja nazwa to Steelkatana Angelica (konto oficjalne) i Varga Manson (nieoficjalne).
Całuję was i dzieci tych, co już urodziły.